DIY: Lawendowe skrzydełka

Mam to szczęście, że do mojego mini mieszkania przylega ogródek. Jest oczywiście malutki, ale wystarczający aby w nim pogrillować, posadzić zioła, kwiaty oraz moją ukochaną lawendę! A wiecie o tym, że teraz jest najlepszy czas aby lawendę ususzyć? U mnie pierwsze cięcie już było więc zabrałam się za szycie woreczków na lawendę. Tym razem tak nietypowo bo woreczki są w kształcie anielskich skrzydeł. Pomysł na nie zaczerpnęłam z jednej z książek Tone Finnanger.

Najpierw lawendowe inspiracje:

 

Lawendowe skrzydełka – jak je uszyć?

WP_20150803_19_32_59_Pro

Od razu mówię, że uszycie jest bardzo proste, można to zrobić nawet ręcznie!

Co potrzebujecie?

  1. Szablon skrzydeł
  2. Bawełna w lawendowym kolorze
  3. Wstążka satynowa ( u mnie 25mm lawendowa i  3mm biała)
  4. Lawenda na wypełnienie
  5. igła, nitka

skrzydełka

Jak szyjemy?

  1. Szablon odrysowujemy na podwójnie złożonej bawełnie
  2. Obszywamy zgodnie z szablonem. Zostawiamy tylko otwór na wypchanie lawendą
  3. Obracamy na prawą stronę
  4. Wypełniamy wnętrze skrzydeł lawendą
  5. Zaszywamy otwór
  6. Ozdabiamy kokardą (można ją doszyć do skrzydeł lub obwiązać nią skrzydełka)

Miłej zabawy!

 

InstagramCapture_5b711156-d42f-4102-950d-b7b399eb0961

 

 

Reklamy

Recenzja Brother Innov-is 955

Właśnie minął rok odkąd szyję na Brother NV-955 więc postanowiłam podzielić się z Wami moją oceną tej maszyny.


Szczegóły techniczne znajdziecie na stronie producenta:   http://www.maszynybrother.pl/produkty/hafciarki.html?id=58#.

Brother NV-955 to komputerowa maszyna do szycia i hafciarka w jednym. Maszyna posiada 129 ściegów oraz funkcję My Custom Stitch TM do tworzenia własnych wzorów ściegów. Moduł hafciarski posiada 70 wzorów haftów, sporo rodzajów ramek, 6 krojów pisma oraz 10 rodzajów automatycznych dziurek. Hafciarka haftuje na tamborku 100 x 100 mm. Maszyna jest łatwa w obsłudze, posiada duży wyświetlacz, optymalnie ułożone przyciski sterujące.

Ale od początku. W pudełku wraz z maszyną znajdziemy cały pakiet stopek, narzędzi i „przydasiów” szyciowych. Ja kupiłam maszynę w moim ulubionym sklepie (link poniżej) i dostałam dodatkowo całą masę dodatkowych niezbędników. Bo wiecie jak to jest – nie ma nic bardziej frustrującego, jeżeli kupujemy nowy sprzęt a po rozpakowaniu okazuje się, że musimy kupić jeszcze 100 innych rzeczy aby móc z niego korzystać. Tutaj dostajecie wszystko w pakiecie (łącznie z nićmi i fizeliną!).

maxresdefault

Do maszyny dostajemy obszerną instrukcję obsługi + skróconą dla niecierpliwych. Jest też wzornik haftów wydrukowany w kolorze, co jest bardzo pomocne w momencie kiedy chcemy wyhaftować kolorowy wzór. Ale w sumie i bez instrukcji każdy laik dałby radę szyć, bo maszyna jest bardzo intuicyjna. W dodatku na maszynie przyklejone są schematy pokazujące krok po kroku np. jak nawlec igłę. No i oczywiście posiada wyświetlacz z możliwością wyboru ściegu, haftu, zmiany parametrów ściegu. Zapomnijcie o tym, że kiedykolwiek trzeba było pamiętać, że zygzak to nr 5 a fastryga 17.

A jak maszyna radzi sobie z szyciem? Moim zdaniem super! Mam porównanie do 2 innych maszyn i Brother jest cichutki, stabilny, szybki. Ściegi są równe, estetyczne i mamy ich duży wybór. Z bajerów tej maszyny mogę Wam wymienić np. wbudowany obcinacz nitki górnej i dolnej, pozycjonowanie igły (możemy ustawić sobie czy chcemy aby igła przy końcu szycia się podnosiła czy zostawała opuszczona), automatyczny nawlekacz igły oraz czujniki (maszyna daje znać jeżeli kończy się nić w bębenku albo zerwie się nić górna).

Stiche

A co z haftami? Od razu przyznam się bez bicia, że takich typowych haftów dziecięcych na ręcznikach, śpioszkach, koszulkach itp. nie lubię, nie robię i nikomu w prezencie bym nie dała, bo to obciach…. Ale zdarza mi się haftować napisy różnego rodzaju, np. podpisać worek na buty dziecku do przedszkola, dodać element dekoracyjny na czymś do domu itp. Nie oznacza to jednak, że z hafciarki nie korzystam. Korzystam i to całkiem często, więc mogę Wam powiedzieć, że Brother NV-955 radzi sobie w haftowaniem bardzo dobrze. Oczywiście są to hafty małe (tamborek 100x100mm) ale mamy ich całkiem spory wybór – 70 wzorów wbudowanych, 6 krojów pisma a na pendrive dostajemy kolejne 100. Jest w czym wybierać. Haftujemy w kolorze, kolory nitek zmieniamy w trakcie pracy (maszyna informuje nas, w którym momencie należy zmienić nitkę i podpowiada nam na jaki kolor). Przy pomocy programu możemy również zaprojektować własne hafty.

NV955_1_1024x1024

 

A tak wyglądają realizacje:

 

 

Żeby nie było tak różowo to opiszę Wam też kilka rzeczy, które dla mnie są minusami. Te wady nie wpłynęłyby na mój wybór tej maszyny, ale jakby je poprawić to Brother NV-955 byłby maszyną idealną.

Po pierwsze maszyna ma standardowe pole pracy (czyli obszar po prawej stronie od igły do maszyny) a to oznacza, że przepikujemy patchwork rolując go ale jakby tego miejsca było 10cm więcej to taka praca byłaby dużo łatwiejsza. Widziałam, że producent pomyślał już o tym i kolejne maszyny z tej serii są już gabarytowo większe. Trzeba jednak pamiętać, że to maszyna na potrzeby domowe więc większość osób doceni zapewne jej kompaktowe rozmiary. Dodam tutaj jeszcze, że do maszyny dostajemy stoliczek, który zwiększa pole pracy po lewej stronie (na zdjęciu poniżej).

Brak regulowanego docisku stopki. Szczerze? Wszystkie maszyny ze średniej półki już to w sumie mają a tu brak… Myślę, że ze względu na hafciarkę nie dodano tego elementu. W każdym razie ja nauczyłam się żyć bez regulowanego docisku stopki. Maszyna radzi sobie ze wszystkie rodzajami tkanin, przeszywa po kilka warstw jeansu, filcu, daje radę z koronką, satyną więc w sumie ja za dociskiem stopki nie płaczę.

Kolejna wada to fakt, że maszyna lubi „pętelkować” początek szwu. Chodzi o to, że jak nie przytrzymamy górnej nitki przez rozpoczęciem szwu to maszyna zrobi nam pętelkę. To oczywiście estetyczny niuans, ale jak już piszę recenzję to dodałam.

Plusy

– uniwersalna i multizadaniowa

– metalowe elementy

– cicha

– szybka (dodatkowo szybkość jest regulowana)

– kompaktowa

– bogato wyposażona w standardzie

– ładna

– bezawaryjna

– posiada automatyczny nawlekacz igły i obcinacze nitki

 

Minusy

– standardowej wielkości pole szycia

– brak regulowanego docisku stopki

– lubi pętelkować początek szwu

– ścieg wsteczny działa tylko w niektórych ściegach

 

Maszynę polecam wszystkim, którzy mają małe pracownie lub szyją hobbystycznie w domu. Ja szyję bardzo dużo więc przez ten rok maszyna pracowała średnio 6h dziennie, była czyszczona raz na dwa tygodnie (kłaczki) oraz oliwiona raz w miesiącu. Ma się nadal świetnie. Nie mam miejsca na osobną hafciarkę a jednak jest to przydatne urządzenie, więc wbudowanie małej hafciarki w dobrej klasy maszynę jest dla mnie strzałem w dziesiątkę i po roku użytkowania nadal podjęłabym taką samą decyzję o zakupie.

Swoją maszynę kupiłam tutaj: https://www.maszynydousa.pl/pl/p/Brother-NV-955-GRATISY-OD-FIRMY-DOUSA-DARMOWA-WYSYLKA/146. Sklep z tradycjami, z miłą obsługą a w dodatku na miejscu pracuje „złota rączka” pan Jacek, który wszystko pokaże, pomoże i naprawi jeżeli trzeba.

Post nie jest sponsorowany.

DIY: Prezenty dla gości weselnych – Ptaszki

Sezon weselny cały czas trwa i pewnie wiele par zastanawia się jeszcze czy warto podarować coś gościom podczas zabawy weselnej. Moim zdaniem warto, ale tylko wtedy jeżeli ten mały upominek będzie ładny, użyteczny lub zrobiony przez nas.  Nie polecam oklepanych i niesmacznych migdałów w woreczkach z organzy, chińskich pudełeczek czy też żelków w kształcie serduszka… ani to ładne, ani dobre a w dodatku takie atrakcje są serwowane na większości polskich wesel.

Za to jest kilka pomysłów, które warto wykorzystać.

Małe bukiety świeżych kwiatów. Te na zdjęciu są pięknie i prosto opakowane w szary papier z wizytówką z podziękowaniem od Młodej Pary.

 

Słodkości – zawsze się sprawdzają :-). Tutaj opcja z makaronikami, ale równie dobrze do małych pudełeczek można dać ręcznie robione cukierki czy też orzechy w karmelu.

 

Bańki mydlane. Fajny pomysł na wesela, gdzie jest dużo dzieci i młodych osób, bo nie wierzę w to, że bańki zostaną zabrane do domu

Roślinki. Na zdjęciu wersja z nasionami słonecznika, które można zasadzić w ogródku. Zamiast nasionka można podarować też małe sadzonki pomidorków lub inną roślinkę. Pomysł dobry na wesela organizowane wiosną żeby roślinka miała czas urosnąć.

 

Płyty winylowe z ulubioną muzyką Młodej Pary lub też z nagraniem przysięgi. Pamiętajcie tylko, że już mało kto ma gramofon… Ale mi się pomysł bardzo podoba

Latarnie. Pomysł prosty – na weselu jest jedna zapalona latarnia, z której każdy z gości może zabrać do domu płomyczek. Jest też wersja ze świeczkami, ale podobno w prezencie świec się nie daje więc polecam latarnię. 
No i na koniec pomysł na uszyty prezent. U mnie na weselu były to serduszka z bawełny i lnu ale dla Was przygotowałam na dziś coś innego: bawełniane ptaszki z filcowymi skrzydełkami. Tym razem wersja na łososiowe wesele.

WP_20150721_18_23_11_Pro

Co potrzebujemy:

– bawełna w kolorze przewodnim naszego wesela

– biały filc na skrzydełka

– kolorowy filc na dzióbki dla ptaszków (w moim wypadku to łosoś)

– perłowe guziczki

– tasiemka satynowa 3mm

– pisak do tkanin

– kulka silikonowa lub wkład z poduszki

– igła, nici, nożyczki, maszyna do szycia

 

1. Wydrukuj szablon, wytnij wzory z papieru

WP_20150720_19_59_45_Pro

2. Wzór brzuszka odrysuj na lewej stronie bawełny

WP_20150720_20_01_45_Pro

3. Z ciemniejszego filcu wytnij dzióbek ptaszka

WP_20150720_20_00_55_Pro

4. Dzióbek włóż między dwie warstwy bawełny, tak jak na zdjęciu i obszyj brzuszek dookoła zostawiając otwór 1,5cm na wypchanie

WP_20150720_20_03_23_Pro

5. Przewróć na prawą stronę brzuszek i wypchaj go kulką silikonową

WP_20150721_18_32_20_Pro

6. Z tasiemki satynowej zrób nóżki –  weź 10cm tasiemki, po dwóch stronach zawiąż supełki

WP_20150721_18_34_04_Pro

7. Nóżki złóż na pół i wsuń do otworu pozostawionego wcześniej w brzuszku. Zaszyj brzuszek.

WP_20150721_18_35_25_Pro

8. Z białego filcu wytnij skrzydełka (serduszka lub skrzydła)

9. Skrzydełka doszyj do brzuszka wraz z perłowym guzikiem

WP_20150721_18_50_25_Pro

10. Markerem dorysuj oczka (kropeczki lub oczka z rzęsami) a z tasiemki satynowej zrób zawieszkę

Miłej zabawy!

 

11792022_684641825003139_2252537710520692285_o